Mity o olejkach CBD

Mity o olejkach CBD

Wokół uzyskiwanego z konopi siewnych oleju CBD narosło wiele przekłamań i półprawd. Samo słowo „konopie” już budzi u jednych osób obawę, w innych zaś nieco niezdrowe zainteresowanie. Warto więc wyjaśnić czym NIE JEST olej CBD.

Olejek CBD NIE JEST – wytwarzany z konopi indyjskich

Twierdzenie to, może na pierwszy rzut oka budzić kontrowersje. Konopie to konopie, prawda? Otóż nie. Wszelkie konopne produkty (w tym oleje i pasty CBD), które są dopuszczone do wolnego obrotu na terenie naszego kraju, pozyskiwane są z konopi siewnych. Konopie siewne po łacinie nazywają się Cannabis Sativa L.

Tymczasem wiele osób niesłusznie utożsamia ten gatunek konopi z innym gatunkiem, czyli konopiami indyjskimi (po łacinie Cannabis Indica). Niesłusznie, gdyż C. Sativa L. oraz C. Indica uznawane są (tu w zależności od przyjętej metodologii oznaczania) za odrębne gatunki, albo – czasem – C. Indica traktuje się jako podgatunek C. Sativa L.

Mity o olejkach CBD

To, co może wydawać się nieoczywiste dla laika, jest całkowicie jasne dla specjalistów. Konopie indyjskie są źródłem psychoaktywnego tetrahydrokannabinolu czyli: THC (tego, który wywołuje „haj” po trawce). Konopie siewne dają nam inny kannabinoid – CBD. Dostępny przeważnie w postaci olejku CBD lub pasty CBD.

CBD NIE JEST – psychoaktywne

Doniesienia o psychoaktywności produktów zawierających CBD są kolejnym mitem jaki krąży wśród internautów, nieco słabiej zorientowanych w temacie. Jeśli chodzi o CBD i psychoaktywność, można rzec, że jest wręcz przeciwnie niż pokazuje mit o konopiach, ale o tym za chwilę.

Kannabidiol, skrótowo zwany CBD jest jednym z kannabinoidów pozyskiwanych z konopi. Zawierają go zarówno konopie siewne, jak i konopie indyjskie. W naszym kraju, podobnie jak w większości krajów świata, do wolnego obrotu dopuszczone są jedynie produkty pochodzące z konopi siewnych. Zawierają one bowiem maksymalnie 0,2% THC (tetrahydrokannabinolu). To właśnie THC jest jedynym pochodzącym z konopi psychoaktywnym kannabinoidem.

Mity o olejkach CBD

Przy zawartości THC nie przekraczającej 0,2%, pozyskiwane z konopi siewnych oleje z konopii i pasty nie mają działania psychoaktywnego. Dzieje się tak dlatego, ponieważ CBD wchodzi z THC w reakcję osłabiając lub wręcz znosząc psychoaktywny efekt związany z przyjęciem tetrahydrokannabinolu.

Olejek konopny CBD NIE JEST – lekiem

Owszem, olej CBD poleca się do stosowania w szeregu chorób. To prawda, że na świecie trwają intensywne badania nad terapeutycznymi właściwościami kannabidiolu. Nie ma w tym przesady, gdy potwierdzimy, iż konopie od stuleci uważane są za rośliny o wybitnych właściwościach prozdrowotnych.

Jednak powiedzieć o olejku konopnym CBD jako o leku na tę czy inną przypadłość – to przesada. Stan prawny i naukowy na dzień dzisiejszy jest taki: pozyskiwany z konopi siewnych olejek stanowi suplement diety. Poleca się go wspomagająco w terapiach wielu dolegliwości, jednak nie należy go utożsamiać ze stricte lekarstwem.

Olejek CBD NIE JEST – tożsamy z medyczną marihuaną

Jeśli chodzi o terminologię dotyczącą konopi i ich pochodnych, w Internecie panuje chaos. Warto więc go odrobinę „naprostować”. Otóż – mianem marihuany określane są jedynie niezapylone żeńskie kwiaty rośliny C. Indica. Medyczna marihuana także pozyskiwana jest z niezapylonych żeńskich kwiatów tej rośliny, ale jako produkt dopuszczony do obrotu farmakologicznego, obłożona jest dodatkowo szeregiem obostrzeń dotyczących składu, sposobu pozyskiwania, koniecznością posiadania certyfikatów etc.

Mity o olejkach CBD

Nawet marihuana rekreacyjna, ani marihuana medyczna, w polskich warunkach nie mają wiele wspólnego z olejami CBD, które pozyskiwane są z innego gatunku rośliny – C. Sativa L. Z konopi włóknistych (Cannabis sativa L.) nie można wyprodukować marihuany! Można za to pozyskać oleje, których głównym składnikiem aktywnym jest niepsychoaktywny kannabinoid – CBD.

Przyczyną zamieszania mogą być teksty anglojęzyczne, szczególnie te pochodzące z USA. Występuje tam bowiem forma „medycznego” oleju CBD z dodatkiem THC, pozyskiwanego z tej samej rośliny, z której uzyskuje się medyczną marihuaną. Olej ten jest produktem farmakologicznym, nietożsamym z olejami dostępnymi w Polsce.

Olejek CBD NIE JEST – nielegalny

Szeptana propaganda krążąca wokół tajemniczego słowa „konopie” dotyka od czasu do czasu także olei i past CBD. Zatem, choć coraz więcej osób jest świadomych i odróżnia produkty pochodzące z konopi indyjskich od produktów pochodzących z konopi siewnych, warto to raz jeszcze podkreślić:

– CBD i jego formy handlowe nie są psychoaktywne

– uprawa konopi siewnych jest w Polsce legalna

Tym samym, olej CBD i pasta CBD są w naszym kraju legalne, o ile wytwarzane są rośliny z Cannabis Sativa L. zawierającej poniżej 0,2% THC. Produkty powinny pochodzić z licencjonowanych upraw z terenu Unii Europejskiej.

Źródła naukowe: